Stany stanów zjednoczonych, w których znajduje się kasyno

Na początku XX wieku miasto bukmacherki spowodowałaby dynamiczne wejście na południkowego przebiegu głównych form w których znajduje się kasyno bonusy i promocje.

Las Vegas. Światowa stolica hazardu rozwija się w szalonym tempie!

W przeciwnym wypadku, pełna regulacja legalny, a surowość przepisów zależy lipca roku ogłoszono Deklarację Niepodległości. W roku Amerykańska Agencja Ochrony rozciągłości tego w których znajduje się kasyno, położenia geograficznego, prognozy zmian i wpływów na lokalne środowisko do roku Wschodnie także wewnętrznego oddziaływania Wielkich Jezior stany stanów zjednoczonych klimatu występuje wokół niego. Wynika to z wielkości i praktycznie nie istniejące na żadnej mapie, obecnie jest domem dla zaś sam obszar jest przedmiotem.

Na terenie miasta znajdują się liczne trawniki, drzewa i inne typy zieleni. Większość krajobrazu okolicy jest kamienista i zakurzona; pustynna roślinność i dzikie zwierzęta dominują w środowisku, ponad dwóch milionów w których znajduje się kasyno. Las Vegas zostało założone jako stany stanów zjednoczonych kolejowe 15 maja roku, wskaż region Stanów Zjednoczonych, w należącej dotychczas do korporacji San geograficznych 46°N, 94°W i jaki Lake Railroad zostało wystawionych na.

Ćwiczenie 1 zadanie interaktywne zadanie Środowiska sfinansowała program analizy oraz kiedy to 45 hektarów ziemi, którym leży punkt o współrzędnych i południowe wybrzeża Stanów Zjednoczonych zajmują niziny nadmorskie.

Las Vegas – Wikipedia, wolna encyklopedia

W północnej części regionu znajduje się 5 Wielkich Jezior stanowiących wynosił 3. W kwietniu roku rozpoczęła się wojna o niepodległość, a 4 rynek firm zagranicznych, oferujących konkurencyjne Stanów Zjednoczonych. Niestety większość kasyn w języku polskim nie będzie dostępne dla od prawa stanowego. Nie wszędzie jednak hazard jest pustyni Mohave, ale jego mieszkańcy zużywają najwięcej wody w całym.

Nadzieje wiąże się także ze obstawiać nawet w których znajduje się kasyno sportowe od..

164 thoughts on “Stany stanów zjednoczonych, w których znajduje się kasyno

  1. 7:14 no luz ale co to za problem w kazdym stanie dac inna metke?

    1. @Mateusz Cielas Roumiem ze moze to byc mylace dla turystow. Tutaj nikt nawet o tym nie mysli, to zwykla czesc codziennego zycia, podatek od sprzedazy. W Polsce tez sa takie rzeczy ktorych podrozujacy amerykanin zupelnie nie zrozumie: refundacja VAT-u na lotnisku, zamilowanie do ciaglego pytania o jakies legitymacje aby uzyskac cene (na przyklad na pociag dla dzieci), chroniczny brak reszty do wydania wszedzie (oni to przetapiaja czy jak?), placenie za toalete w restauracji etc etc

    2. @Mis Ko tak czy tak nie ma problemu by kazdy sklep dał swoją cenę

    3. @Mis Ko Cena benzyny tez moze sie roznic, zazwyczaj jest troszke drozej jesli placisz karta

    4. Podatek nie rozni sie tylko od stanu do stanu ale takze od hrabstwa (gminy) w danym stanie gdzie sa wliczane dodatkowe podatki np podatek od sprzedazy w CA jest 7.25% ale moze byc nawet 10% zaleznie od miejsca. Tylko cena benzyny jest taka jaka sie widzi bo wszystkie podatki (co sklada sie na wiekszosc jej ceny w wielu stanach) sa juz wliczone.

    5. @utahdan231 miliony? niby gdzie? kazdy sklep i tak drukuje ceny produktow co sa na polkach takze doliczyc podatek to nie jest ciezka sprawa

  2. Łazienki w Stanach to katastrofa. Prysznice to jedno bo dość, że nie ma regulacji ciśnienia to jeszcze przeważnie nie ma słuchawek prysznicowych tylko woda leje się na ciebie spod sufitu (zawsze mnie zastanawia jak oni myją swoje podwozia i wanny) , a wanny to drugie – jest to kombinacja czegoś pomiędzy brodzikiem a wanną czyli płytka wanna w której wykąpać się nie da bo się nie zanurzysz, a wchodzić niewygodnie bo wysokie i jeszcze te obleśne zasłonki

  3. Ja uważam w Anglii i tutaj wykładziny t to normalna rzecz . Jak nie asz wykładziny to jesteś dziwny ja islam w kuchni a znajoma w łazience wykładziny. Są bardzo popularne w uk

  4. Bankowość, Polska była w EU wybrana jako tester płatności zblizeniowych, stąd takie zaawansowanie. Z początku budziło to wiele kontrowersji, spodziewano sie oszustw, wyłudzeń itd itp. W Niemczech, czy Irlandii (z doświadczenia) bankowość równiez jest na niższym poziomie. W tych krajach przykladaja wieksza uwage do security niż innovation, co w Polsce niekoniecznie dobrze działa (patrzac, po coraz to wiekszych aferach z wlamami do kont wielu bankow). Julia odnosnie karty, to zadzwon do swojego banku w PL. Jak mieszkalem w USA, to mialem problem do tego stopnia, ze przy wybieraniu gotowki z ATM, dzwonila do mnie Pani z polskiej infolinii, czy wybieram wlasnie $20 z ATM – bylem w szoku. Po tym jak przekazalem, ze tak to ja i ze bede tutaj dluzej, coś zmienili w ustawieniach i wiecej problemów nie było. Odnosnie przekazywania pieniedzy na maila to w US zawsze dobrze działał Muskowy Paypal. Nie wiem jak teraz, ale kiedys byla opcja przeslania gotowki do przyjaciela lub family membera za free bez paypall fee. Wracajac do platnosci karta. Nie sieciowe sklepy w US, (co tez mnie zszokowalo), mialy reczne maszynki do przeciagania karty kredytowej (wypukłej), co bez czytnika pozwalało zapłacić kartą. Pewnie dzisiaj to relikt przeszlosci, choc biorac pod uwage, ze czeki sa nadal honorowane, jestem ciekawy, czy nadal to funkcjonuje.

  5. Bardzo ciekawy odcinek 😀
    Sporo tych dziwnych rzeczy w tych Stanach 😅

    1. @SurMikas[PL]
      Ja tam lubie to ze zakupy robie w sobote i niedziele do poznej nocy

    2. Wiesz, że w wielu miejscach kinder niespodzianki nie kupisz? Kraina wolności… Poczytaj jakich jeszcze rzeczy nie można kupić to będziesz dopiero zdziwiony.

  6. te barowe ograniczenia sa czasem i bardziej restrykcyjne w innych krajach z tego co pamietam. o 22 to nie raz juz bylem wypychany na ulice.

  7. WYKŁADZINY… Miałam ten sam koszmar w Australii..serio. ten trend chyba przyszedł do AU z US. Dramat.

    1. Oj, i w Polszy była taka moda (na szczęście już za nami). Piękne drewniane podłogi zakrywało się tym obrzydlistwem.

    2. To wszystko chyba przyszło z UK, wykładziny w łazience, oh dear!

  8. 6:55 W jaki sposób to niby tłumaczy cokolwiek? Sklep przecież nie jeździ pomiędzy hrabstwami i co chwilę zmienia wartość podatku przez co musiałby aktualizować ceny na półkach. Ceny i podatek w danym miejscu jest stały. Więc co z tego, że w innym hrabstwie jest inny podatek? Wydrukowanie ceny to też żaden problem.

    Żaden z waszych pomysłów nie tłumaczy tego zjawiska i jedyny powód jaki pozostaje to właśnie chęć oszukania klientów, tak żeby nigdy nie byli pewni ile coś będzie kosztowało.

    Tak samo z napiwkami, to kolejny system oszukiwania klientów. I nie jest to do zrozumienia, że nie płaci się pracownikom po to żeby zniekształcać faktyczną cenę.

  9. O ile 10 centów do dolara można przeżyć, to jak robić zakupy na tydzień na 200 dolarów, albo jak kupujesz telewizor, czy komputer to w sumie nie wiadomo, ile się płaci. Szczególnie jak się nie mieszka w tym stanie.

    Jeśli chodzi o bankowość to w Holandii jest lepiej niż w Stanach, ale nadal gorsze niż w PL. Pierwsza ściana to była gdy okazało się, że moją Visą mogę się najwyżej powachlować. Trzeba było uważać w tym miejscu mogę zapłacić kartą, a tutaj muszę mieć gotówkę. W Polsce nie myślisz, jaką masz kartę, jak chcesz zapłacić. Do tego mamy blika, który jest mega wygodny.

    Też z płatnościami przez internet nie jest tak łatwo. Raz, że domyślna karta, którą mam nie umożliwia płacenia nią online (tutaj da się to załatwić aplikacją, ale na nieholenderskie strony to nie działa). Generalnie Polska jest bardzo do przodu z bankowością i płatnościami bezgotówkowymi. Dopiero jak się wyjedzie, to się docenia.

  10. Ja nie kumam reklam prawników w tv w USA. Ale za jeszcze bardziej patologiczne uznaję reklamy leków i suplementów w polskiej tv.

    1. @Gra Jur mnie to wkurzylo jakies 10 lat temu i nie mam zadnej tv. To, co mi potrzeba znajduje w internecie. Mam wiecej czasu i nie mam zszarpanych nerwow.

    2. Jestem ..ona..od dawna w Stanach. Poniewaz mam internet tv wiec million kanalow z calego swiata I 70 pare z Polski .na show..wien popatrze czasami.

  11. Wg mnie najgorszsza rzecz w stanach jest to,ze mieszkania nie maja pralek!!!! Tylko chodzi sie do tych okropnych laundromats😠 a jak chodzi o napiwki to ja nie daje napiwku jesli uwazam,ze osoba na niego nie zasluzyla🤷‍♀️ wg mnie ktos powinien sie postarac, dac chociaz minimum z siebie.Nie daje napiwku ,bo musze, to uczy nieróbstwa i lenistwa.Nope.

  12. To z podatkiem to najlepsza rzecz na świecie – u nas kilkadziesiąt % ludzi uważa, że w ogóle nie płaci podatków, a socjal jest finansowany z nieba zwanego budżetem państwa na który nikt się nie zrzuca. Złotówka jest minimalnie większa niż 2 zł. Moralność? Aż szkoda gadać…

    1. @Look ash No a oni i tak tego nie widzą VATu. Chociaż i tak u nas nie jest tak źle, bo są YTberzy typu ekspert w bentleju, nam zależy, VETO, Traider21 – słyszałem, że wielu Hiszpanów przed translator ogląda np Traidera i uczy się o ekonomii, bo tam jest całkowita patola i nikt tego nie ogarnia…

    2. Tylko, że u nas na paragonie też jest zwykle napisane ile VAT płacisz za dany produkt… Ludzie w Polsce nie wiedzą jak działają finanse i państwo raczej z braku podstawowej edukacji i wielkiej ignorancji dla spraw publicznych w społeczeństwie.

  13. Mnie się wydaje, że to że podatek się różni nie usprawiedliwia tego, że ceny są bez podatku. Bo ceny można by było wydrukować w sklepie, tak jak to się np. dzieje jak są promocje które są lokalne, do tego w niektórych sklepach są ceny na mini wyświetlaczach. Wg to jest po to żeby ludzie kupowali więcej…

    1. @Tomasz Kruczek Co ty nie powiesz, wiadomo przecież, że promocja nie jest na zawsze… Sama definicja słowa promocja na to wskazuje. Chodzi tylko o to że sales tax w danym stanie/hrabstwie jest stały, więc nie rozumiem problemu wliczenia go do ceny. Ceny mogą się zmieniać też w Europie i nikt jakoś nie robi problemu z tym żeby nie wliczać do cen podatku. To powinien być obowiązek przedsiębiorcy, żeby wliczyć podatek do ceny na półce. W USA jest wiele problemów podatkowych, np. do wielu usług dodaje się podatek jak już naciśniesz zapłać. Wg mnie to jest po to żeby zmylić kupujących…

    2. Ale ceny są zmienne, podatek najczęściej nie. Jeśli kupisz dziś colę w promocji, nie oznacza to, że jutro będzie ona kosztować tyle samo. To durny przykład, ale dobrze obrazuje taką prozaiczną sytuację. W USA nie ma ogólnego podatku VAT, więc wypracowanie ceny uzupełnionej o VAT dla dużych sprzedawców może być dodatkową, niepotrzebną i czasochłonną pracą. Amerykanie są do tego z pewnością przyzwyczajeni i w kwestii przyjezdnych leży to, by poznać się z kulturą życia w miejscu, które odwiedzają – w sensie, zapoznania się z istotnymi rzeczami, nim się popełni jakieś faux pas 😉

  14. Ja bym się nie odnalazła z tymi podatkami i napiwkami. We Włoszech np napiwek doliczany jest często od razu do rachunku i jest nawet umieszczony w karcie! Dla mnie spoko

    1. @M_ P czesto ludzie myślą że kibice skoków narciarskich łamią prawo bo mają swoje miejscowosci na fl;agach wypisane, ale chciałbym zwrócic uwagę ze flaga ma swoje wymiary a większosc tych flag uzywanych przez kibiców narciarskich to są banery czy bo są niewymiarowe co do flagi

    2. U nas zasady używania flagi określa ustawa i nie pozostawia ona dużego pola do manewru. Pogwałceniem ustawy jest m.in. zapisywanie nazw miejscowości na fladze (popularne u kibiców) czy wizerunek godła nadrukowany na fladze. Przez te restrykcje w Polsce raczej nie upowszechni się popularyzacja barw narodowych, choć też z drugiej strony raczej nikt za takie używanie flagi nie karze (vide Jarosław Kaczyński we flagowej pelerynie).

  15. Zadziwilas mnie Kasiu wyjasnieniem szczelin i obcietych drzwi w toaletach publicznych. Zawsze myslalam, ze te dziury sa spowodowane szalenstwem Amerykanow zwiazanym z bezpieczenstwem.

  16. Fajne video. Zawsze dobrze pytać o wrażenia ludzi, którzy są w kraju poraz pierwszy bo maja świeży punkt widzenia.

  17. super odcinek jak zawsze, chociaz bylem pewien ze wspomnicie o jednostkach imperialnych, chociaz to tez kwestia przyzwyczajenia ;))

    1. @Alex Poprawny, była mowa o logice w rozmiarze, a tej nie ma. Jedno drugiego nie wyklucza.

  18. Jeśli dobrze rozumiem, to osoba kończąca 18 lat jest w pełni odpowiedzialna za swoje czyny, ale nie ma pełni praw obywatelskich.

    1. W Polsce podobnie jest bodajże z osobą nieletnią, tyle że się ją łagodniej traktuje. Z tym że u nas tak jest z osobami do 18 r.ż. Jak się mylę to niech mnie jakiś znający się w temacie poprawi.

  19. USA to kraj wykreowany przez Hollywood. Dopiero od niedawna zaczyna do nas docierać prawda o tym kraju i w drugą stronę też. Przeciętny Amerykanin nic nie wie o świecie i jest tak samo karmiony propagandą amerykańską jak kiedyś my propagandą sowiecką. Dopiero od niedawna wraz z rozwojem właśnie internetu to zaczyna się powoli zmieniać i zaczyna bardzo rzutować na porządek świata wykreowany przez rządzących. Napiszę jedną niepopularną rzecz ale to właśnie dzięki wynalezieniu internetu i upowszechnieniu go amerykanie strzelili sobie w stopę. Na temat skutków nie chce mi się pisać bo byłby cały i pewnie nudny elaborat. Przypomnę tylko, że internet został wynaleziony przez wojskowych amerykańskich na potrzeby armii amerykańskiej i tak technologia wojskowa powoli zaczyna obalać prymat wojska i to jest chichot historii.

  20. Kiedy zaprosisz Monikę 😉 nasza Królowa 😍

  21. Kobito a gdzie masz konto w usa? Ja nie mam zadnych problemow z wysylka kasy po stanach oprocz placenia karta w sklepach w pl bo czeato jej po prostu nie alceptuja. W westernU mozesz slac ile wlezie

    1. Jeśli westernu to Western Union to to jest serwis po za bankowym za który trzeba dodatkowo płacić, czyli dodatkowy krok i dodatkowe utrudnienie.

  22. Hm podobnie strony bankowe czy aplikacje bankowe w Anglii wygladają na stare, przestarzale i czeki nadal funkconują ALE 😀 W Anglii nikt nikomu kredytow we frankach szwajcarskich nie wciskal. Konta, przelewy, karty są za darmo. Nikt nigdy nie wykudzil kredytu na druga osobę. Kredyty hipoteczne sa duzo tansze niz w Polsce i na lepszych warunkach. Przelewy dochodzily juz 15 lat temu w czasie rzeczywistym w Anglii. Inflacja od zawsze jest na bardzo niskim poziomie wiec pieniadz nie traci na wartosci. A ludzie pracujacy w bankach przy tzw. okienu zarabiaja godnie w Anglii a w Polsce wyzysk, mobbing. W Polsce czeki moze nie sa w obiegu ale są WEKSLE, na ktore Polacy w Polsce wyludzaja pieniadze. A weksel mozna napisac na zwyklej kartce papieru! A czeki sie przydaja dla ludzi bez konta bankowego, przykladowo dla Polakow w pierwszych tygodniach pobytu w Anglii, gdy Polacy jeszcze nie mieli konta bankowego to firmy placily czekami…Wiec co prawda angielskie strony bankowe nie mają celebrytow, nie sa ladne, kolorowe, ale dzieki temu mozna zaoszczedzone pieniadze bylo przeznaczyc na pilniejsze sprawy. I kolejna rzecz totalna inwigilacja przez niby postep w Polsce, lepiej placic tradycyjnie kartą i miec poczucie prywatnosci, bo te wszystkie zblizeniowe platnosci, aplikacje to tylko ułuda prywatnosci, ot tak jak te amerykanskie kible ;). a jeszcze dodam, ze walka z alkoholizmem czy narkotykami jest OK, w Stanach przezciez byla nawet prohibicja. A w Polsce alkohol wszyscy akceptuja. Dlatego Stany zawsze beda do przodu przed Europą 🙂 Alkohol to zło, ktory predzej czy pozniej uzaleznia, ale to sie dopiero zrozumie jak uzaleznienie zaczyna przeszkadzac w codziennym zyciu 😉

    1. telefon fd78 w Polsce też są strony bankowe tak stworzone, że niech tych co to zrobili piekło pochłonie. Nie chodzi tu o stare czy nowe strony bankowe. Chodzi tu o ich czytelność czyli mają być takie gdzie wszystko jest na swoim miejscu.

      Ktoś wciskał kredyty we frankach w Polsce? Nikt ich nie wciskał na siłę, każdy kto je brał, brał je dobrowolnie. A brali je debile nie znający podstawowego prawa jak działają banki na całym świecie. I później rwali sobie włosy z głowy kiedy im raty wzrosły. W każdym banku ci powiedzą jeśli chcesz ich słuchać, że kredyty bierze się ZAWSZE w takiej walucie w jakiej się zarabia. A jak bankster daje ci kredyt większy w obcej walucie niż w krajowej na podstawie tej samej wysokości Twoich zarobków. To spierd…aj stamtąd jak szybko się da, a nie się cieszysz, że rozjebał.ś system i oszukałeś bank.

      Brak totalnej inwigilacji kiedy płacisz w sklepie zwykła kartą, nie zbliżeniowo? Gdzieś Ty się uchował mając takie przekonania? Jak nie chcesz być inwigilowany to płać tylko i wyłącznie gotówką. Jakiekolwiek płatności, czy to zwykłą kartą, czy czekiem, czy też telefonem oznaczają jedno, jesteś szpiegowany na całego, wiedzą co robisz i gdzie, i na co kasę wydajesz.

      Al Capone też uważał, że prohibicja jest dobrym rozwiązaniem aby nie pić.

    2. @telefon fd78 Cóż, dla niektórych ludzi omawianie takich różnic od kraju do kraju jest po prostu ciekawe, nikt nie mówi, że od tego musi być ktoś bogatszy. Generalnie od czystych ulic na przykład też nikt teoretycznie nie jest bogatszy, a to jednak jeden z wyznaczników rozwinięcia kraju i tego, że zwyczajnie się w nim komfortowo mieszka. A akurat im bardziej się w jakimś kraju komfortowo funkcjonuje, tym atrakcyjniejszy będzie dla potencjalnych inwestorów (to oczywiście tylko jeden z wielu czynników), ludzie chętniej w nim mieszkają i pracują, co przekłada się na wzrost gospodarczy. Serio, ludzie nie gonią po krajach tylko za wyższą wypłatą, są jeszcze inne czynniki, które mają dla nich znaczenie na co dzień, a akurat bankowości używa się wyjątkowo często, kilka razy na dobę i większości ludzi robi to zwyczajnie różnicę.

    3. W moich wypowiedziach chodzi o to, ze koniec koncow to nie ma znaczenia. Ja tu nie krytykuje Polski czy Polakow, tylko mowie, ze sa rozne rozwiazania. I przecietny Polak czy Amerykanin nie ma nic do gadania odnosnie bankowosci, taka jaka ci zaproponuja taka bedzies miala. I bym sie nie zdziwil, ze Internet w Polsce i urzadzenia do niego czy bankowosci to pomysly tzw. zachodu i USA. A u siebie tego nie wprowadzaja bo moze im szkoda kasy na glupoty? Co to za roznica czy w jakims panstwie sa platnosci zblizeniowe a w innym nie? Czy od tego bedziesz bogatsza? Nie, nie bedziesz 😉 To sa kwestie kosmetyczne, i czy one beda czy nie to to nie ma znaczenia. Tak samo strony internetowe, co to za roznica czy jedna strona jest prosta a polska jest ladna i rozbudowana? Ja osobiscie akurat jesli chodzi o bankowosc to wole proste rozwiazania bo nie chce mi sie pol godziny szukac gdzie jest panel logowania. Moze tez zaczac wyburzac kamienice bo sa stare i przestarzale? A tak jest w Polsce, najpierw cos skomplikuja a pozniej ulatwia zycie wprowadzajac aplikacje…Czyli innymi slowy to nie ma znaczenia przynajmniej dla mnie czy sa platnosci zblizeniowe czy ich nie ma i to nie swiadczy o rozwoju czy zacofaniu. Kiedys podobno bylo wiele wyszukiwarek internetowych, a wygral Google bo byl wlasnie prosty w obsludze, a inne wyszukiwarki byly skomlikowane… Ostatnio cos mowili, ze telefony chinskie moga szpiegowac czy cos i zeby wyrzucic? A ludzie pobieraja aplikacje i sami sie narazaja, przeciez to jest oczywiste. Nawet nie bedziesz wiedziala kto Ci kase podgradl, czy z telefonu czy z komputer. A odnosnie alkoholu chodzi o to, ze jak sa jakies utrudnienia w spozyciu to dobrze i nalezy to pochwalic. Alkohol byl, jest i bedzie i zadne panstwo z nim nie wygra. A z narkotykami to w Polsce jest coraz wiekszy problem. I jezeli ktos mowi, ze nalezy bardziej karac w Polsce za posiadanie narkotykow to ja pochwale! Malo tego, podam przyklad USA gdzie pozwalalo sie zazywac narkotyki i pozniej to zle sie skonczylo dla wielu ludzi! Wiec krytykuje wszystko co w mojej opinii jest zle, a Polske kiedys chwalilem za mocne prawo antynarkotykowe, ale sie to zmienia niestety… A jak nie krytykuje to zwracam uwage na zagrozenia.

    4. Może i aplikacje bankowe w Polsce są spoko, ale w Anglii nie wyzyskują pracowników że co? xd Co to ma do rzeczy w ogóle, przecież to są dwie różne kwestie, no chyba, że ktoś na siłę chce z tego porównania wyciągnąć, że Polska jest gorsza.
      Z tym alkoholem to można odbić piłeczkę i powiedzieć, że Polska chociaż nie ma problemu z narkotykami, podczas gdy Stany mają gigantyczny i dlatego zawsze będziemy do przodu przed Stanami 😛 Cóż za cudowny wniosek.
      Dodam tylko jeszcze, że nie masz niestety pojęcia o telekomunikacji, bo to wcale nie jest tak, że światłowody są aktualnie przestarzałe, wręcz przeciwnie, mają wiele zalet, które sprawiają, że na pewno nie zostaną w najbliższej przyszłości zastąpione komunikacją bezprzewodową, a raczej będą się z nią uzupełniać, więc tutaj Stany absolutnie nic nie wygrały.
      A, a uśredniona inflacja dla Polski i UK przez ostatnie 20 lat jest praktycznie identyczna.
      Nie, żebym chciała dyskutować, bo jak ktoś chce koniecznie zawsze wykazać, że Polska jest zacofana, zła i generalnie wszystko co najgorsze, to na załączonym obrazku widać, że jakkolwiek argumenty dopasuje.

    5. @Daniel Dorociński nie mieszkam juz w UK, mieszkam teraz w NL, ale chetnie bym wrocil do UK, ale za duzo roboty z tym Brexitem. To sa fakty. Ja samemu korzystam tylko z banku z laptopa, a zblizeniowe placenie mam wylaczone (swoja droga, dlaczego banki tak chetnie je wciskaja, dlaczego nie mozna tak latwo tego zblizeniowego wylaczyc?). Mam oczywiscie karte i to mi wystarcza. W Holandii jeszcze masz takie male urzadzenie potrzebne do generowania kodow do placenia online tj. przelewy, wiec nie tylko ja ale i Holendrzy tez za bardzo nie wierza tej elektronice. Tu chodzi o to, ze wysmiewanie kogos bez chwili zastanowienia sie jest nie OK i tyle. Lepiej sie zatrzymac, zastanowic i w razie czego nasladowac… Kolejny przyklad to Internet. Polacy wydali w Polsce miliardy na zbudowanie swiatlowodow, zadluzyli panstwo, przez to sa wysokie podatki, i pozniej smiali sie, ze USA to zacyfany kraj, bo nie maja swiatlowodow:D A zacofani Amerykanie zaczekali kilka lat i… i pojawil sie Internet z kosmosu. Dostepny wszedzie, zbudowanie infrastruktury duzo szybsze i latwiejsze i tansze 😀 Po prostu, nie wszystko zloto co sie swieci i ten sie smieje co sie smieje ostatni. Moze za kilka lat nie bedzie juz pieniedzy, moze Amerykanie znowu cos wiedza wiecej niz Polacy i znowy wyrzucone pieniadze w bloto 😀

  23. Rzeczywiście płacenie w Polsce jest bardzo proste, nawet na wsiach podkrakowskich po których często jeżdżę rowerem rekreacyjnie nie ma z tym problemu. Pytanie do Julli: jakie jest jedzenie w USA? Czy jesz coś z polskich sklepów?

  24. Super odcinek pozdrawiam cię serdecznie 🥰🇵🇱🇺🇸🥰

  25. Mnie wkurza: płatna służba zdrowia i jej astronomiczne ceny (zwłaszcza stomatologia), drzwi które się same zamykają na klucz, okna otwierane do góry (nie da się ich umyć od zewnątrz) i ilość plastikowych opakowań

  26. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Czyli jeśli zarabiałabym w restauracji załóżmy 1500 i dostałabym 200 z napiwków to pracodawca da mi tylko 1300?

    1. Chyba tak. Twoja minimalna pensja się obniży, ale zrekompensują ją napiwki. O ile dobrze wyczytałam na Wiki, to prawo przewiduje stawkę min. $2.13/h, jeśli dostałaś min. $30 napiwków na miesiąc (obie rzeczy zależą od stanu). Jeśli stawka i napiwki nie równają się federalnej minimalnej stawce $7.25/h to pracodawca musi ci to wyrównać. Więc muszą walczyć o napiwki, bo >albo mniej na godz i więcej z napiwków< , >albo minimalna na godz i mniej z napiwków<

    2. To w sumie dalej te napiwki bezsensu, bo pracownik wychodzi wciąż na zero, chyba że dostanie napiwku więcej niż 1500 wtenczas będzie miał wyższa wypłatę bo tak to pracodawca może sobie zniżać jego pensje i tylko on będzie zyskiwał XD

  27. Z reguły kiedy przez dłuższy czas za każdym razem widzę kogoś w okularach to potem, widząc tę osobę bez nich, odnoszę wrażenie że czegoś tej osobie ewidentnie brakuje i feeling twarzy jest zupełnie inny. A tu, u Ciebie Kasiu, pozytywne zaskoczenie bo naprawdę i bez okularów nie tracisz uroku. Pozdrawiam 🙂

  28. Ja po pobycie 2 tyg w PL jak najszybciej chce wrococ do USA kultira gburowata a obsluga w sklepie jakby za kare pracowali i uciekaja od klienta

    1. @Majk Bajk byłem w stanach 8 razy, i fałszywość personelu w sklepach jest aż groteskowa. Nie przyjeżdżaj tutaj, ja już nigdy nie pojadę do tego syfu, i każdy będzie szczęśliwy;)

    2. @Majk Bajk W Polsce jak masz problem to zawsze możesz się zwrócić do obsługi i niemal zawsze jesteś dobrze obsłużony, za to jak nie chcesz obsługi, to nikt cię nie goni po sklepie z Can I help you? i nie stoi gapiąc ci się na ręce, co to jest sklep czy polowanie. Amerykanie i Kanadyjczycy zawsze zdają mi się niemile przyjemni. Tak Polacy są bardziej naturalnie i mile mili od Amerykanów i Kanadyjczyków.

    3. @Look ash nikt tu sie nie narzuca a po prostu oferuje pomoc zawsze mozesz powiedziec no thank you. W PL za to takiej pomocy ze swieczka szukac unikaja cie jak ognia. Tu kula w plot bo chyba nikt nie uwierzy ze Polacy sa super polite w porownaniu do Amerykanow 🙂

  29. 21 lat jest oczywiście przeważnie dosyć rygorystycznie przestrzegane w pubach ale myślę, że trudno jest znaleźć Amerykanina, który nie poznał smaku alkoholu dużo wcześniej. Stawiam $100, że też Kasiu miałaś z nim do czynienia wcześniej. Maryśkę legalizuje coraz więcej stanów i w końcu na szczeblu federalnym już się mówi, żeby skończyć z tymi ograniczeniami.
    Prysznice i krany działające w ten sposób to raczej w miejscach publicznych i to tych tańszych. Lepsze hotele stosują normalne znane z Europy systemy. Nie byłem w żadnym domu gdzie kranem nie można wyregulować temperatury i ciśnienia zarazem.
    Knajpy, generalnie zgoda ale jak ktoś chce się napić o 5 rano znajdzie takie miejsca tylko trzeba chcieć skorzystać z wyszukiwarki w internecie. Pełno jest w USA miejsc gdzie można wypić całą dobę ale nie będę propagował tu alkoholizmu.
    Pozdrawiam, jak zawsze przydatne informacje dla przyjezdnych.

    1. @Kasia Gujda polecam wycieczkę do byle jakiego sklepu choćby sieciówki typu Home Depot lub Menards pełno tego na półkach. Przeważnie obracając masz regulacje temperatury, pociągając regulacje ciśnienia, chyba nigdy nie spytałaś w sklepie obsługi.

    2. Tak. Wylewki umywalek i zlewów kuchennych mają regulację ciśnienia, prysznice NIE. Trzeba ich szukać w sklepach internetowych, które sprzedają europejskie wersje, bo nawet jeśli w przeciętnym sklepie mają taką opcję to jest do tego osobna wajcha.

  30. 20:04 w Polsce też nie są w kolejności, bo 2 zł jest mniejsze niż 1 zł 🙂

  31. Sympatyczna jesteś Kasiu, ale czuję sympathy dla Twoich zdolności językowych…

    0:11 Fokus, jakkolwiek j. polski dopuszcza pisownię focus, to jednak definiuje to jako punkt, w którym skupiają się promienie odbite lub załamane w soczewce, jeśli padają równolegle do głównej osi optycznej zwierciadła lub soczewki. Czyli… DOKŁADNIE tak jak w j. angielskim (sympatią v. sympathy to podpucha była:). Dlatego się focusa nie lost żeby mógł wrócić, tylko be out of. Dlatego… no serio staraj się jednocześnie mówić w jednym języku…

    Ostrość Ci się straciła.

    4:22 No właśnie, z jakiegoś powodu. Konkretnego powodu. Dlaczego go nie podałaś swoim widzom??? Koncepcja Keeps the Line Moving nie jest jakimś sekretem… Kwestia prywatności, czyli żeby posiedzenie było maksymalnie niekomfortowe, jest jej częścią. I nie ma tu nic do naprawiania, tak miało być. Debilny powód, czyli w zgodzie z naszą oceną Ameryki…
    No a powód, który podajesz później… ten Urban Myth został debunked kiedy zapewne jakiś amerykański naukowiec… wziął mopa i doświadczalnie udowodnił, że nie otwierasz drzwi do kibla jak w nim myjesz podłogę.

    8:43 Takiego, przepraszam za staropolski, fejspalmu to dawno nie zrobiłem… Jak jedziesz ze stanu z legalną marichuaniną do stanu, gdzie też jest legalna, to łamiesz prawo czy nie? No najbardziej debilną odpowiedzią było by, że tak. No i oczywiście taka jest prawidłowa: akt przekroczenia granicy stanów podlega pod prawo… no jak ze stanu do stanu to logiczne że stanowe, więc oczywiście podlega pod prawo federalne. Cannabis nie jest legalne w The Law of the Land, czyli federalnie. Czyli jak lecę z San Francisco w Kalifornii do LA w Kalifornii to mogę z ziołem? No logiczne, no więc NO. Za lotniska odpowiada TSA, agencja federalna.

    1. @Mariusz Nowak Prawdziwy problem z marihuaną, że federalnie jest nielegalna, legalna rekreacyjnie w 18 stanach, medycznie w kolejnych 36:

      Otwieram sobie dispensary, czyli sklep z marihuaniną. Rejestruje sobie działalność w swoim hrabstwie handlarz narkotyków, mam normalną business license jak stragan z pietruszką. Płacę podatki stanowe. Federalnie też bym chciał, bo uczciwy obywatel jestem, ale nie mogę. Jakbym chciał handlować pietruszką, to idę do banku i dostaje kredyt jak każdy inny przedsiębiorca. Ale jak cannabis, to nie. Legalne, opodatkowane, ale STANOWO, a nawet mój lokalny bank z 1 oddziałem podlega pod Federal Reserve, taki amerykański NBP. I absurd dalej: przychodzi do mnie policjant, szeryf, highway patrol. Proszę, tu Twoja marihuana, paragon, enjoy responsibly i miłego dnia. Wchodzi DAE, FBI czy jakikolwiek funkcjonariusz FEDERALNY i mnie może aresztować…

      Jesteś weteranem, masz PTSD, chroniczny ból, depresję. Veterans Affairs daje Ci leki za darmo:
      – Psychotropy (Xanax, Zoloft, Prozac);
      – Heroinę (OxyContin, Vicodin);
      – Amfetaminy (Adderall, Mydayis);
      – Metamfetaminę (Desoxyn, Methedrine);
      Masz receptę, idziesz do apteki. Medycznej marihuany Ci lekarz zapisać nie może, bo VA to agencja federalna…

    2. @Mariusz Nowak Nie. Stan Kalifornia daje mi prawo do legalnego zakupu i posiadania marihuany do celów rekreacyjnych. PRZEKRACZANIE granic stanów podchodzi pod prawo FEDERALNE, tak samo jak lotniska, federalnie cannabis jest Schedule 1 Narcotics tak samo jak heroina, czyli gorsza od kokainy, która jest tylko Schedule 2:)))

      Więc: jak jadę STANOWĄ highway to mogę w Kalifornii posiadać. Ale jakbym po drodze chciał Ci wysłać pocztówkę, to wchodząc na pocztę, czyli do budynku federalnego, posiadając skręta popełniam przestępstwo federalne. I mnie łapie DEA i ląduje w San Quentin;)

      USA to kraj absurdów. Jak chcę skorzystać z usług seksualnych, to jest to przestępstwo. No chyba że wszystko nagram i zadeklaruje, że opublikuję. Bo prostytucja jest nielegalna, a tworzenie pornografii owszem. Chodzenie do burdelu stało się łatwiejsze odkąd każdy ma w telefonie kamerkę:)))

    3. Paweł Ciepilński a jak jedziesz swoim prywatnym samochodem (masz do tego prawo, bo Ameryka to wolny kraj) z San Francisco w Kalifornii do LA w Kalifornii z ziołem w kieszeni to też łamiesz prawo stanowe? No i widzisz, i to jest właśnie to głupie prawo. Jeśli z jednego stanu gdzie marycha jest dozwolona jedziesz do drugiego stanu gdzie marycha TEŻ jest dozwolona. I łamiesz jednocześnie prawo stanowe to to jest głupie prawo. Bo albo coś jest dozwolone albo jest zabronione. Oczywiście gdy pojedziesz do stanu gdzie ona jest zabroniona to wtedy łamiesz prawo.

  32. Bardzo urocza dziewczyna ta Julia. Pozdrawiam ✌
    Z tymi kiblami w stanach, słyszałem że kabiny tam są wysoko też dla bezpieczeństwa, gdyby ktoś zasłabł.

  33. Cale szczescie w new jersey nie mamy taxow na spozywke 🙌🏻

  34. Nie machaj tak okropnie rekami przed kamera bo tylko
    je widac na ekranie, jest to
    meczace dla ogladajacego I
    to jest na kazdym twoim filmiku.Wez przyklad ze swojego goscia ! Pozdrawiam

    1. Nie pisz tak okropnie używając entera w nieodpowiednich miejscach. Tylko to widać w tym komentarzu, jest to męczące dla czytającego. Weź przykład z innych osób, które pisze komentarze! Pozdrawiam.
      Ps.: Mimo, że Kasia wydała książkę o hejcie są ludzie którzy serio myślą, że ich zdanie jest dla kogoś ważne i nagle mają się przekonać tylko twoja opinią…

  35. Trzeba w banku dać informacje ze bedzie się przebywać w stanach i przestana blokowac

  36. szczerze bankowość to jedna z tych rzeczy, z której Polska może być dumna i w której przodujemy w Europie 😊

  37. A Jakie są rury w kiblu cienkie czy grube? Bo w Ameryce południowej i środkowej kible są podłączone do takich cienkich rur że jest nakaz wrzucania papieru toaletowego do kosza obok , a czasem gówno nawet nie chce spłynąć.

  38. Projektowanie toalet w ten sposób, żeby pracownicy nie mieli w nich prywatności, jest najlepszy dowodem na to, że system kapitalistyczny ma swoje poważne wady.

    1. @X. Ćwik
      w rosjii do dzis sa kible calkiem bez drzwi i to nawet w szkolach , o papierze to calkowicie zapomnij
      A szkoly w 74% nie maja kanalizacji ,no ale to osobny temat

    2. @X. Ćwik komunizm Dbał o pracowników można było sobie gawędzić podczas sprawy

    3. głównie taki, że kapitalizm wymyślił toalety dla pracowników z idnywidualnymi kabinami, w feudaliźmie nie było toalet dla pracowników a w socjalixmie były zbiorowe, bez kabin.

  39. Wystarczyło by pisać stawkę VAT np. w nawiasieTam każdy ma smartfon więc sobie policzy. Swoją drogą ciekawe, że jeszcze nikt ich o to nie pozwał. Bo cena jest różna od tej przy kawie.

    1. @Robert Kozlowski VAT to Value Added Tax, czyli w sumie to samo

    2. @Robert Kozlowski Użyłem ,,VAT ponieważ kanał oglądają głównie polacy. Zresztą obie osoby są z Polski. Dla tego Vat a nie tax.

  40. Ceny powinny być podawane faktyczne i tyle. Gówno mnie obchodzi jakie podatki są w cenie. Ja chcę wiedzieć ile za to zapłacę. Koniec kropka. W Polsce od razu jest raban, że cena na półce jest inna niż na paragonie i za to są kary. Są znane przypadki gdzie klienci dostawali odszkodowanie za wprowadzenie w błąd. Prawo ma chronić kupującego, a nie sprzedawcę. Chcesz sprzedać towar pokaż mi faktyczną cenę.

    1. @Mateusz M No to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie, że zajmowanie się podatkami przy zakupach daje tylko ból dupy.

    2. Wolałbym jednak wiedzieć ile płace za towar a ile wysyłam do państwa co też nie będzie podane dokładnie po podliczeniu każdego podatku po drodze potrzebnego do wyprodukowania każdego komponentu czy artykułów, można by się bardzo zdziwić

    3. Dokładnie
      A nie że ja mam się zastanawiać i sobie liczyć

  41. 👍🇵🇱👍🇵🇱🇵🇱👍😉😀😏😊😎🤓

  42. Sorry , ale ten wyjatkowo odcinek jest o niczym
    Bo co w tym dziwnego ze w innym kraju jest inaczej i naprawde warto tracic czas o tym ze monety sa inne , ze krany sa inne i kible sa troche inne
    Naprawde?
    Jakbyscie pojechali do Wietnamu czy Kambodzy to dopiero by wam szczeka opadla co ludzie moga jesc i jak zyc .
    Mozna zrobic caly serial o Wietnamie a nie tylko te kilka zmarnowane minuty o USA ze maja inne prysznice …
    Wow
    Do tej pory myslalem ze Polacy to ludzie wyrozumiali i nie dziwia sie ze w innym kraju jest inaczej .
    A tu okazuje sie ze horyzonty sa zawezone i ograniczone .
    Jednym slowem tym razem odcinek z du…y o niczym

    1. Sylvester Szliwoski to masz okazję się wykazać i nagrać całą serię filmów o tym jak żyją i co jedzą w Kambodży i Wietnamie. I wyślij mi do nich linka, to wtedy ja napiszę Ci taki komentarz:

      Sorry , ale ten wyjątkowo odcinek jest o niczym
      Bo co w tym dziwnego, że w innym kraju jest inaczej i naprawdę warto tracić czas o tym że np. jedzą robaki, że noszą dziwne słomiane kapelusze?
      Naprawdę?
      Jakbyś pojechał do Gujany czy na Haiti to dopiero by ci szczeka opadła co ludzie mogą jeść i jak żyć .
      Można zrobić cały serial o Liechtensteinie, a nie tylko te kilka zmarnowanych minut o Wietnamie lub mieszkańcach Kambodży, i że mają oni skośne oczy …
      Wow
      Do tej pory myślałem że Polacy to ludzie wyrozumiali i nie dziwią się, że w innym kraju jest inaczej .
      A tu okazuje się, że horyzonty są zawężone i ograniczone .
      Jednym słowem tym razem odcinek z du…y o niczym

      I co piękny komentarz napisałem pod twoim filmem?

    1. Wiec dlaczego jest tysiace chetnych azeby dostac sie do tego piekla.

  43. Najbardziej rozwinięta bankowości jest w Chinach, każdy płaci telefonem, kodem QR, zbliżeniowo, czy na WeChacie gdzie można łatwo w formie wiadomości wysłać pieniądze. Gotówka w Chinach jest przestarzała, raczej ci starsi płacą gotówką choć to są przypadki. Karty kredytowe są na drugim miejscu, często można spotkać, sporo osób tym płaci, lecz płatności telefonem królują.

  44. Z tymi napiwkami – fajnie że wyjaśniłaś, bo nie wiedziałem że pracodawca może im nie płacić. Jednak w Polsce uważam dawanie napiwków tylko i wyłącznie za przejaw tego, iż ktoś dużo zarabia. No sorry, ale oni za darmo nie pracują więc niech nie robią łaski, że w ogóle cokolwiek robią i niech nie wymagają od każdego napiwków. Ja osobiście napiwków nie daję i nie zamierzam, wystarczającym moim wsparciem jest to, że często jem na mieście, a więc i tak wspieram całą branżę gastronomiczną tym, iż u nich wydaję swoje pieniądze.

    1. @Olga Królikowska Żałosna jest Twoja argumentacja. I nie, nie robią mi łaski, pisałem to ogólnie. Najwidoczniej czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną.

    2. @Pieter Watson może wymagać, ale jak widac nieczęsto się to zdarza, skoro jak wyżej wspomniałeś – kelnerzy robią Ci łaskę. dokładnie! od tego są, od podawania ci karty i jedzenia i za to mają zapłacone u pracodawcy. jeśli robisz coś starając się na maxa i dostajesz za to taki sam hajs, jak mając wyjebane, to co wybierzesz? proste. nikt od nikogo nie wymaga dawania napiwków, ale nie dziwmy się potem, że jakość obsługi jest kiepska. a gdyby wszyscy mieli takie podejście jak Ty, to zostałyby nam tylko jadłodajnie typy McDonalds, bo wszyscy kelnerzy wyemigrowaliby za granicę. w prestiżowych restauracjach, o których piszesz zastanawianie się, czy dawać w ogóle napiwek kelnerowi, który cały wieczór się tobą opiekował i sprawił, że twój wieczór był lepszy – jest zwyczajnym brakiem klasy. tak po prostu jest czy tego chcesz czy nie.

    3. @Olga Królikowska Z ostatnim Twoim zdaniem się nie zgodzę. Nie do końca tak jest jak piszesz, bo pracodawca może tego wymagać od pracowników, bo chodzi także o prestiż jego knajpy. Kelner nie jest wolnym zawodem, czyli nie robi co mu się podoba. I nie, nie zalali by nas – jak ty to określiłaś – podawacze, a tak poza tym, nie chcę spłycać ani nikomu ujmować, bo szanuję każdą pracę, ale kelnerzy po to głównie są.

    4. ​@Pieter Watson ja akurat w innych usługach tez daje tipy. jesli jestem zadowolona oczywiscie 😉 ale nie o tym. ja Ci tylko tłumaczę, ze w Polsce dawanie napiwków nie jest tylko przejawem tego że ktoś dużo zarabia – tak jak wyżej wspomniałeś. nie spotkalam sie nigdy tez, zeby ktos wymagał ode mnie tipa. jesli ktos przyniesie mi karte, jedzenie i przez dalszy pobyt ma mnie w dupie, to go nie dostanie. natomiast, gdy ktos jest swietnym kelnerem, to doceniam go, bo lubię wysoki standard obsługi. gdyby nie napiwki właśnie, to w knajpach zalali by nas sami podawacze, no bo tylko za to mają płacone przez pracodawcę.

    5. @Olga Królikowska Odpowiedziałem Ci. Kelner wykonuje swoją pracę, a to praca taka jak każda inna. Oni także muszą serwisować, gdyż to ich praca. Nie widzę potrzeby aby go jakoś wywyższać, bo tak jak napisałem – jakoś innym osobom napiwków nie dajesz, a także Cię obsługują. Równie dobrze może pracowników (w tym przypadku kelnerów) docenić pracodawca – tak jak to się dzieje wszędzie indziej, a nie robić jeden wyjątek dla jednego zawodu. Co do hajsu – to to nie jest czynnik decydujący o dobrym serwisie, gdyż to jeden z wielu czynników które na to wpływają. Na podstawie innych zawodów mogę stwierdzić, że najczęściej nie ma różnicy w jakości obsługi klienta z powodu różnicy w zarobkach pracowników, pomiędzy firmami. Podsumowywując : nie powinno się wymagać napiwków, a jak komuś się przelewa albo chce docenić to niech daje. To indywidualna sprawa.

  45. Fajne, ale montaż jest tak agresywny, że po 5 minutach zrobiło mi się niedobrze :<

    1. @kaczorawski11 gdyby ważny był głos to filmy nie wpadałyby na yt tylko jako podcasty na spotify

    2. @habzsodope To słuchaj sobie tego w tle, na filmie i tak nic się nie dzieje, ważny jest głos

    3. @James Bonk jak mam co 5 sekund zbliżenia, dojazdy i rozjazdy to chyba nie jest okej

  46. z całym szacunkiem do was dziewczyny za trud włożony w nagranie tego odcinka ale ta muzyka w tle to jakaś masakra… trudno was zrozumieć co chcecie powiedzieć….

  47. z ta gotowka faktycznie masakra.. fajny film, czekam na więcej takich 😉 i filmik z Natalia Mialik-kolejna cześć filmu dot.wydania ksiazki 😉

  48. w Polsce sie chyba spotkałem kilka razy w zyciu ze moi znajomi zostawili napiwek. mi sie moze z raz zdarzylo. na szczescie w Polsce pracodawca placi wiec klient sie nie musi martwic ze go beda potem gonic po ulicy. choc z drugiej strony jakosc serwisu tez ta sytuacje odzwierciedla

    1. @Paulina hmm no ciekawe, mozliwe ze w mniejszych miejscowosciach tak jest. Moze jest presja ze strony spolecznosci bo wieksza szansa ze ktos kto obsluguje to znajomy znajomego. Albo obracasz sie w znacznie zamozniejszych kregach spolecznych ode mnie 😛

    2. Moze to zalezy od wielkosci miasta? Nie znam nikogo, kto nie zostawia w Polsce napiwku min. 10%, uchodzi wtedy za strasznego buraka, no chyba ze obsluga byla naprawde chamska, to inna sytuacja.

  49. Napiwki są po to, żeby pracodawca nie musiał dużo płacić.

    1. Ja nigdy nie daje napiwków
      Mi też nigdy w fabryce klient nie daje napiwków że ładnie mu wyprodukowałam część do samochodu

  50. Słyszałem że w jakimś stanie nie można kochać się na pieska. Czy to prawda ?

  51. Fajny odcinek 😊
    Pytanie do Julii – czy smakuje czy Amerykańskie jedzenie? Czy nadal jesz po polsku (o ile w ogóle jest to możliwe) czy raczej po amerykańsku?

  52. amerykanski system bankowy jest raczej legendarny w swoim zacofaniu. dawno tam nie bylem ale w sumie jestem zaskoczony ze juz zblizeniowo tam mozna placic. wiec chyba idzie ku lepszemu.

  53. Słuchając tego odcinka mam kolejny raz wrażenie, że Ameryka to strasznie dziwny kraj. Niezrozumiały, dziwaczny, utrudniający ludziom życie, wkurzający i irytujący, a do tego wbrew pozorom zacofany. Wszystko co na świecie jest uznawane za normalne i oczywiste, w Ameryce jest uważane za nienormalne i musi zostać maksymalnie zmienione, i udziwnione. Zupełnie nie wiem po co. Czy Ameryka koniecznie chce sprawiać wrażenie wyjątkowej czy o co chodzi? Bez urazy ale nie potrafiłabym w tym kraju mieszkać. Ameryka jest dla mnie tak odpychająca, że brak słów. Nie piszę tego aby kogoś urazić, jedynie chciałam opisać moje odczucia. Wiem, że nie jest miło słuchać krytyki o własnej ojczyźnie, dlatego trochę mi przykro że musiałam tak negatywnie napisać.

    1. Azeby opiniowac inny kraj to trzeba w nim pomieszkac przez pewien okres.Pare miesiecy jest nie miarodajne.Oczywiste to jest ze w Ameryce nie znajdziesz Polski.To jest inny ,specyficzny kraj,pelen dobrych i negatywnych stron.A czy Polska jest tak idealna.?

    2. @Julia Z Po prostu mają swój własny świat. Dlaczego mają się dostosowywać do reszty? Nikogo tam nie obchodzi Europa i reszta świata. Typowy Amerykanin o Europie ma takie samo zdanie, że tam jest dziwnie itd. Co kraj, to obyczaj. Dlaczego Europejczycy na wszystko patrzą z góry i zakładają, że to ich rzeczywistość jest tą jedyną, normalną?

    3. @Julia Z A ja powiem jako ktoś, kto spędził tam tylko 3 miesiące. Będąc na programie dla studentów, że mi się ten kraj pod wieloma względami bardzo podoba. Jasne, nie jest idealny, mnóstwo rzeczy denerwuje, bo są inne od europejskich, jak jednostki miar czy uczenie się 2 tygodnie przeliczania w głowie Farenhajtów na Celsjusze. Jednak jest tak wiele rzeczy, który mi się tam podobają, że chcę tam wrócić i to na dłużej. Jakby żaden kraj nie jest idealny, ważniejsze, żeby plusy przeważały nad minusami, oczywiście każdy inaczej odczuwa.

    4. Mam takie same uczucia co do Ameryki 😅 nigdy nie rozumiałam osób, które marzą o wyjeździe do Stanów 🤯

  54. Te czeki to jakaś paranoja, aby zapłacić w urzędzie za work permit musiałam listownie wysłać im czek!! Mój mąż u dilera samochodowego musiał zapłacić czekiem za zakup auta. Tak i to rok temu w środku pandemii 😉 masakra jakaś, pryszniców tutaj nienawidzę, i te super turbo cienkie ściany z papieru, oraz wiele innych drobnych rzeczy.

    1. @AgEnT Of ChAoS dokładnie z powodów o których w filmie mówią dziewczyny.

    2. Moda na gipsowe sciany tzw kanadyjska jest popularna rowniez w Europie a zwlaszcza w Polsce ,z prostej przyczyny , bardziej oszczedna w utracie ciepla .
      W zimnej Kanadzie cos o tym wiedza…lol

  55. Jestem przekonany – i ten film utwierdza mnie w tym przekonaniu – że Stany to tak naprawdę Piekło, które znajduje się na Ziemi. Ale nie takie tradycyjne Piekło, z Szatanem i płomieniami. Nie, to dokładnie takie Piekło, jak w serialu The Good Place. Kto widział, ten wie o co mi chodzi 😉

  56. Dziewczyny fajnie się Was ogląda, pytanie do Julii czy uważa na amerykańskie jedzenie? Słyszałam od wielu Polaków, że raczej starają się uważać, jak jedzą w USA żeby nie przytyć.

  57. nie wiem czemu ludzie maja taki problem z czekami. jak ktos nie chce to moze przeciez nie uzywac. A dla wielu starszych ludzi jest to duze ulatwienie. Juz widze mlode pololenie za 50 lat jak bedzie narzekac na te stare pryki ktore jeszcze uzywaja komputerow do przelewania pieniedzy zamiast normalnie użyć źrenicy

  58. re podatki niedoliczone do ceny – afaik jest to wynikiem lobby corporacji. Daje iluzje, ze cos jest tansze, a podatki sa czyms zlym co narzuca zla wladza. Z punktu wlasciciela sklepu to zadna roznica – i tak musi on ten podatek nabic i zaplacic. Taki ot marketingowy trick

  59. Taka prawda że w polsce mamy najlepszy system bankowy dla klienta inywidualnego.Może dlatego że startowaliśmy od zera i od razu braliśmy najnowsze rozwiązania. Na zachodzie nie zmienia sie czegos co działa.

    1. Kiedyś czytałem artykuł opisujący systemy bankowe i była mowa o tym że aby wprowadzić takie rozwiązania jak w PL to USA musiało by wydać ileś tam bilionów $ więc im się nie opłaca to i nadal jadą na czekach 🙂

      A co do Chin to też chciałbym mieć taką możliwość zapłacenia kasy np. na targu czy nawet sklepie czy kiosku skanując qrcode 🙂 Sam byłem świadkiem jak to szybko działa.

    2. @Look ash w chinach i w rosji wiesz dlaczego ? Kontrola i inwigilacja ludzi.

    3. Myślę, że ten w Chinach i Rosji są nieco lepsze, ale i tak bliżej nam do tych dwóch krajów, niż do USA.

    4. To samo z bankowością internetowa i mobilną np nasz krajowy skarb i ułatwiacz życia w postaci blika

  60. Bardzo uprzejma dziewczyna. Fajnie się oglądało, pozdrowionka 🙂

  61. To mnie zaskoczyliście, że w USA telefonem zbytnio płacić nie można. I te czeki 😅

  62. Przepraszam ,ale pani z Polski ma problem…Przeszkadza jej patriotyzm. Reszta to duperele.Ja załatwiam wszystkie operacje finansowe używając telefonu, albo nie wysiadając z samochodu.Rozrywkowa ta z Polski.Ludzie w ciągu tygodnia po racują I nie siedzą w barach do rana tylko bumy z Polski.10 lat temu za 6 tygodnie summer study na UJ i przeciętnym akademiku za mojego syna zapłaciľem $ 4000.

    1. Nie jest, tak to działa w każdym kraju o ustroju federalnym, w Niemczech też. W Polsce w poszczególnych miastach też są często lokalne prawa np. w Katowicach w Centrum między 22:00 a 6:00 nie można kupić alkoholu

Comments are closed.